Żyj zdrowo – śliwki

Na sielskiej polskiej wsi rosną tuż za rogiem. Tradycyjnie fioletowe, rozkosznie czerwone, pomarańczowe, żółte bądź jasno zielone owoce śliwek zachwycają swym smakiem i kolorem, będąc jednocześnie doskonałym źródłem składników odżywczych cennych dla zdrowa. Ta lekkostrawna przekąska, zwiastująca jesień, z powodzeniem może zastąpić najbardziej wyszukane słodycze.

Protoplastami śliwy – powszechnie znanego nam drzewa, rodzącego pyszne owoce – są rośliny, pochodzące prawdopodobnie znad Morza Kaspijskiego i Kaukazu. Przyjmuje się, że odmiana europejska powstała z połączenia tarniny i śliwy wiśniowej, dziko rosnących na tych terenach. W II w. n. e. trafiła do Włoch, gdzie bardzo szybko stała się ulubionym przysmakiem okolicznej ludności. Tu zaczęła się również jej uprawa w sadach. Następnie dotarła do Europy południowo-środkowej i wschodniej. Obecnie na świecie hoduje się ok. 6 000 gatunków śliwek o odmiennym rozmiarze, kolorze, smaku a nawet teksturze. W Polsce najbardziej popularna jest śliwka węgierka o brunatnej, granatowej lub ciemno-fioletowej barwie i zielonym miąższu. Przypuszcza się, że przywędrowała do naszego kraju z Węgier, co stało się naturalnym impulsem do stworzenia takiej właśnie nazwy.

Gatunki europejskie śliwek królują na straganach u schyłku lata. Poszczególne odmiany drzewek owocują aż do października, a sezon zaczyna się właśnie w sierpniu. Ten pyszny przysmak można zatem potraktować jako zwiastun nadchodzącej wielkimi krokami jesieni. Słodkie bądź lekko kwaskowate owoce z powodzeniem wykorzystamy do stworzenia wykwintnych potraw obiadowych. Schab nadziewany śliwkami, kaczka pieczona z suszoną śliwkami, polędwiczki ze śliwkami w winnym sosie, własnej produkcji chutney śliwkowy do mięs i pyszne danie gotowe. O tej porze roku warto rozkoszować się też smakiem świeżych darów natury w kolorze blue, a na zimę przygotować przetwory na ich bazie: dżem, powidła, ostry sos z miętą i tymiankiem czy śliwki w zalewie octowej z goździkami i cynamonem. Osoby lubiące eksperymentować w kuchni na pewno znajdą mnóstwo przepisów, które następne będzie można zmodyfikować pod własne kubki smakowe.

Śliwki oprócz niekwestionowanych walorów smakowych, mogą poszczycić również zawartością składników cennych dla zdrowia. W XIX sądzono nawet, że mają one właściwości przeciwbólowe – przekrojoną i posypaną pieprzem śliwkę przykładano chociażby do chorego zęba. Dziś doskonale wiadomo, że poprawiają apetyt i usprawniają procesy trawienne, zapobiegając zaparciom, chronią przed wolnymi rodnikami dzięki sporej zawartości witamin A, C, E, są bogate w hormon szczęścia serotoninę oraz zawierają pokaźny zasób soli mineralnych, w tym potasu. Ten drogocenny makroelement jest jednym z najważniejszych elektrolitów. Odpowiada za prawidłową pracę mięśni, regulację gospodarki wodnej organizmu, utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej oraz prawidłowego ciśnienia krwi. Duża ilość potasu w suszonych śliwkach sprawia, że są one doskonałą propozycją dla osób walczących z nadmiarem sodu w organizmie (potas reguluje poziom sodu w organizmie – więcej o tym w artykule: Korzystaj z soli z umiarem).

Póki trwa sezon na owoce i warzywa warto rozkoszować się smakiem pachnących słońcem pyszności, np. w postaci śliwek. Ten niekwestionowany przysmak ceniły przecież już nasze babcie. Czas wrócić do korzeni!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *