Alkohol i odżywianie – jakie minerały wypłukuje alkohol?

Od najmłodszych lat uczy się nas o negatywnym wpływie alkoholu na zdrowie. Prawie wszyscy wiedzą coś na temat uszkadzania wątroby nadmiernym piciem wina, wódki czy piwa, ale nie jest to jedyny narząd, który „dostaje po głowie” po wieczornym wyjściu do baru ze znajomymi z lat studenckich. Jedno musimy zaznaczyć już na samym początku: nie ma zdrowej, czy nawet neutralnej ilości spożywania tej substancji. Alkohol szkodzi w każdym, nawet minimalnym stężeniu – podobnie jak papierosy. Po wprowadzeniu do układu pokarmowego wchłaniany jest przede wszystkim w jelicie i żyłą wrotną trafia do wątroby. Tam jest utleniany do toksycznego aldehydu octowego i następnie octanu. Wątroba jednak nie jest na tyle sprawna by utlenić butelkę twojego ulubionego piwa craftowego kupionego na Nocnym Markecie. Część alkoholu i jego metabolitów wprowadzana jest dalej do układu krwionośnego, trafiając potencjalnie do każdego narządu. Teraz wiemy, dlaczego nie tylko wątroba obciążona jest nadmiernym spożyciem.

Spożywanie alkoholu powoduje okresowy niedobór witamin i minerałów

Nawet sporadyczne picie alkoholu może wiązać się z wywoływaniem okresowych niedoborów witamin i minerałów. Pierwszym powodem takiego zjawiska jest niewłaściwa dieta związana z „kulturą picia w plenerze/barze/na urodzinach cioci”. Szybkie przekąski, kebaby, mięso z grilla czy tort truskawkowy nie zapewniają właściwej podaży substancji odżywczych. Zmęczenie po zarwanej nocy wzmacnia efekt osłabienia organizmu.

Dodatkowo alkohol zmniejsza wchłanianie tłuszczy w jelicie, a tym samym witamin w nich rozpuszczalnych do których należą: A, D, E i K (paradoks zagryzania piwa kebabem). Długotrwałe picie osłabia wątrobę doprowadzając do jej lokalnego stłuszczenia i zwłóknienia. Taki narząd nie jest w stanie właściwie spełniać swoich funkcji. Komórki wątroby (nazywane hepatocytami) są istnymi rafineriami, które ustępują jedynie terenom Płockiego kombinatu Orlenu. Wytwarzają, przekształcają i magazynują ogromną różnorodność związków chemicznych – w tym witamin. Wątroba pozbawiona części tych małych fabryk nie magazynuje odpowiednich ilości substancji odżywczych, których pula stanowi zabezpieczenie na okresy niedoborów.

Alkohol ma działanie moczopędne

Dodatkowo alkohol działa moczopędnie. Zwiększone wydalanie rozcieńczonego moczu sprawia, że wraz z nim przez nerki uswana jest część minerałów i witamin rozpuszczalnych w wodzie (na przykład witamin z grupy B). Do tych najbardziej narażonych na wypłukanie należą: wapń, magnez i potas.

Alkohol powoduje zaburzenia flory bakteryjnej

Warto też wspomnieć o wpływie alkoholu na florę bakteryjną. Etanol (czyli alkohol etylowy zawarty w drinkach, winie, piwie, wódce itp.) działa toksycznie na komórki bakteryjne żyjące w jelitach. Jego znaczne ilości nie tylko zaburzają funkcjonowanie mikrobiomu układu pokarmowego, ale także mogą bezpośrednio wpływać na komórki jelita i zmniejszać ich przeżywalność. Osłabiona śluzówka jelita nie wchłania odpowiednio witamin i minerałów (w tym też innych substancji obecnych w pokarmie) przyczyniając się do niedoborów. Do minerałów trudniej wchłanianych należą żelazo i cynk, więc dodatkowe zaburzenie funkcjonowania komórek jelita nie ułatwia naszemu organizmowi tej – już i tak wystarczająco ciężkiej – pracy.

Wywołane mocno zakrapianą nocą niedobory minerałów i witamin wiążą się z zaburzeniem gospodarki elektrolitowej organizmu, która wpływa szkodliwie na większość narządów.

Źródła:

Moreno Otero R, Cortés JR. Nutrición y alcoholismo crónico [Nutrition and chronic alcohol abuse]. Nutr Hosp. 2008;23 Suppl 2:3-7.
Barve S, Chen SY, Kirpich I, Watson WH, Mcclain C. Development, Prevention, and Treatment of Alcohol-Induced Organ Injury: The Role of Nutrition. Alcohol Res. 2017;38(2):289-302.

Ostatnia modyfikacja

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *